Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

2016-03-08

Jak wykorzystać blister w celu eksploracji kosmosu

czyli rakieta z potabletkowego recyclingu. Jak zagospodarować blistra? Przede wszystkim dorysować mu pasującą rakietę. Tak się teraz projektuje kosmoloty, najnowszy ekonomiczny trynd połączenia 2d z 3d w celu wyprawy do czarnej d wszechświata.


A w każdej kapsule mikrokosmonauta. Niektóren zahibernowany, inny nie. Kapitan z egzemplarzem Platona (nie dosłyszał gdzie lecimy). Tradycyjny pokładowy mechanik typu Murzyn-zrobi. Jest również pies typu łajka (why, k...?) do oznaczenia nowych planet metodą tradycyjną.

No to lecimy.
Prędkość trzy węzły na kordonek, paliwo na paprochy i kruszki z suchego prowiantu, promieniowanie kosmiczne znaczne oraz wszystko na odwrót: nogi nad głową a czarne zamiast białego i vice versa.

2016-02-25

Kosmata matka samotna. Rok Małpy.

W lutym zaczął się u Chińczyków Rok Małpy. A ponieważ mamy z Chin dużo rzeczy, takich jak miseczki czy stołeczki oraz całe trotyliardy innych gratów, zatem u nas też jakby zaczął się rok małpy. 

Zatem będzie okoliczna scenka z samotną matką kosmatą, w nocnym anturażu, z dzieckiem jedzącym kolację ("Nie garb się!"). Zwróćmy uwagę na praktyczny biusthalter z kokosa, tropic-pareo z liści, kostne biżu z resztek kłusownika, który zaniemógł oraz epolety z deczek (od) słoików wyrzuconych przez turystów plus trzonowce dziadka. 
Jest szyk, matka idzie na balety. To zrozumiałe, ponieważ jak donosi astroweb "naprawdę wszystko może się zdarzyć, ponieważ Małpa jest ze swej natury nieprzewidywalna".
Miłego roku małpy zatem.

2016-02-16

Spacer zimowy

Móc czegoś nie chcieć to już jest szczęście / Maria Dąbrowska

A ja chcę śniegu, żeby było pięknie, biało, żeby pod podeszwami chrupało, jak wtedy gdy się nadgryza upieczonego rogalika.Albo faworka z posypką z cukru-pudru.


Zdawało jej się również, że coś zmieniło się wokół niej. Słońce nie grzało już tak silnie, jak za dni jej młodości, niebo utraciło coś ze swego błękitu, a trawa ze swej zieleni; kwiaty, bledsze i mniej wonne, nie odurzały jej swym zapachem tak, jak dawniej (…). Czasem zatrzymywała się nagle, siadała przy drodze i popadała w smutną zadumę. Dlaczego nie była kochana tak, jak bywają inne kobiety? Dlaczego nie dane jej było zaznać choćby tylko prostej radości życia wolnego od wstrząsów?

G. de Maupassant / Historia pewnego życia


Wstrząsów anafilaktycznych.

2016-02-11

Bardzo długa rozmowa telefoniczna

W trakcie której obowiązkowo należy bazgrolić na serwetce, w kalendarzu  lub w notesiku.

Mam bardzo ładny, niebieski kalendarz z dużą ilością pustych stron na notatki. Oraz a także mam notesik gdzie zapisuję nowopoznane słowa trudne i angielskie ;). Oraz piszę ordynarne choć urocze wierszyki. Niestety następnie ktoś do mnie dzwoni, rozmowa długa jest, ręcom nudzi się i już nigdy nikt się nie dowie o czym rymowałam i jakie to były słowa.

Od gadania człowiek chrypnie a język mu puchnie.


2016-01-30

Latające wymię

Ależ ten czas leci. Dopiero był styczeń i znowu styczeń, tylko inny, bardziej jakby następny. Pewne rzeczy już się zakurzyły, a inne dopiero się szykują, ah.
Kurz to głównie martwy naskórek, a nie pyłki kwiatowe i fraktale atomów, co jest bardzo, bardzo przygnębiające. Śniegu brak, ale świat nadal notorycznie zasypywany jest warstwą martwego naskórka.





































Dzisiaj tylko przypomnienie, że [tu] można sobie, np w celu dręczenia pociech wieczorami, pobrać antologię bajek, z której to uleciał powyższy hipo, a która premierowała się rok temu już. Chyba że już to zrobiliście albo w ogóle nie macie zamiaru, to naówczas przemyślmy tylko wspólnie kwestię wykreślenia diety z listy postanowień noworocznych. Dieta jest zła, bo odbiera wymionom sferyczność, a nadaje kapciowatość. Nikt by tego nie chciał przeca.

2016-01-12

Wielka dupa

Poniższy rysunek, wygrzebany z jakiejś zamierzchłej szczeliny górotworu utworzonego z teczuszek i papierzysk, jest tak pretensjonalny, iż może go uratować tylko szczery, prostoduszny tytuł.

Konkurs na interpretacje uważam za otwarty.

2015-12-24

Mikołaj już jedzie!

A w worze ma oprzyrządowanie do cesarki i wytrych do stajenki. Czy jakoś tak. Bo już się pogubiłam.

W każdym razie WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! 
Bawcie się dobrze i koniecznie zjedzcie postnej kapusty z grzybkami (mniam).























ps. Nie, renifer nie ma przerostu moszny, jak pomyśleli niektórzy po pierwszym rzucie okiem.

2015-12-12

Przegląd chorób jesiennych

...

Przegląd subiektywny, gdyż oprócz oczywistych o tej porze katarów i przeziębień wszystko inne może się zdarzyć zawsze indziej.
A wy co macie? ;)

2015-12-03

Pod światło. Z notatnika rysownika.

Światło teraz takie marne, ale takie marne i w dodatku tylko do 15.00 najwyżej zdatne do czegoś. No ale co zrobisz? W snach Wielki Ołówek trąca planetę Ziemia i zmienia jej kąt nachylenia osi do Słońca.






Poproszę o ogień, o płomień, o żar. I by żarówki tak strasznie nie bzyczały.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...