Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

2016-05-03

Kobieto, wstępuj w szeregi dręczycielek i tęp muchy! czyli jak umaić zapałki

Jako osoba o dużym zapałczanym zbycie (patrz: drugi blog) oraz zapale do robienia rzeczy zbędnych z punktu widzenia takiej giełdy papierów wartościowych czy szeroko pojętego bankingu, ulepszam rzeczy małe oraz niezasobne w długi żywot użytkowy. W maju umajam.

Pani Tępomucha trzy razy przebierała się przed wyjściem na całkiem gówniane przyjęcie.
(Zastanawiają proporcje porcji a  wielkość owada mutanta)

 Kobieta dręczyć może różnie, np zostawiając liściki typu "Wynieś w końcu choinkę durna świszczypało!"
 
Do walki o szczęście zawsze, ale to zawsze, potrzebna jest odpowiednia odzież. Oraz stuningowany pojazd typu hybryda. Zarówno młodzież jak i odzież na skutek prania może (się) zbiec.

Blister już był [ło-tu]. W następnym odcinku: papier toaletowy oraz słoiki. Resztę propozycji na członków znicommando przyjmuję w komentarzach. Rozmowy telefoniczne są długie, a noce parne (bo zepsuł się nawilżacz), coś musi zostać umajone.
I wy też, idźcie i majcie!

17 komentarzy:

  1. Zaraz, zaraz, ZARAZ !!! To te wszystkie twarze z facebox sa na pudelkach od zapalek?! Na tych malusienkich "szufladkach"?
    Tos mnie teraz zaskoczyla dosc bardzo mocno...
    Lupe masz wbudowana w okulary czy bezposrednio w oko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasna pogoda! Oczy mi wypadły z wrażenia i teraz po omacku zbieram z podłogi... Projekt facebox, czyli gębusie na pudełkach... No rewelacja!

      Usuń
    2. Kalina, mam nadzieję, że oczy się już znalazły, gdyż omacek jest dość podstępny.
      Bardzo dziękuję, choć nieco mnie przygnębił fakt, że nie istnieje też słowo 'rewalacja' dla oddania hołdu memu miniaturowemu heroizmu ;)

      Usuń
  2. Chyba i mnie zatkało... pudełeczka? W macro pracujesz! Mój podziw szczytuje.

    Jaaaacie

    OdpowiedzUsuń
  3. A niech to, wydało się, a nadal chciałam sprawiać wrażenie osoby tak zasobnej w przestrzeń, że portrety strzela na kartonach po pralkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myslalam zawsze, ze to jakies takie male blejtramy sa. I widze, ze nie tylko ja :)

      Usuń
  4. Ale te pudełka to oryginały? Maisz kultowe pudełka z przeszłości???

    Że malujesz miniatury, to mnie nie zaskakuje już. Pamiętam rakiety kosmiczne formatu kapsułki doustnej (no chyba, że to były czopki, to już nie taki wyczyn).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełka pochodzą, niestety, z teraźniejszości oraz ze sklepu. Kultowych bym nie umajała.
      Producenci zapałek najwyraźniej zakładają jako ich target jakąś atechnologiczną starszyznę, bo scenki na zapałkach są zawsze retro ;)

      Usuń
  5. Świetne!
    Zwłaszcza seria z muchami, aż mi odebrało chęć na jakąkolwiek kanapkę :)))
    Dręczycielka w stylu Madonny z Met Gali 2016 ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że wizerunku plujki powinno się używać zasadniej.

      Usuń
  6. Panowie-Sianowie! Ja wnioskuję o przyjęcie Newy do grona ekskluzywnej braci projektanckiej. Nie dość, że zmniejszyła się po cichu ilość przec. zapałek na 38 (nikt mi nie wmówi, że nie było 48, ja swoje wiem!) to jeszcze poziom artystyczny pozostawia wieeele do życzenia.
    Newa, czyli współczesna dziewczynka z zapałkami Waszą najmocniejszą kartą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie rozumiałam czemu tych zapałek nie może być 50.

      Usuń
  7. Wowwowwow...że tak powiem.Pięknie maisz.To czekam na przygody tamponów mini albo kropli tranu..:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tęp muchy. Tęp muchy. Ciekawe czy ktokolwiek komu powiedział coś takiego w realnym świecie. Ostrz muchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrzenie much uważam za bardziej stylowe, to fakt.

      Usuń

Proszę sobie folgować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...