Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

2016-04-06

Koty, wszędzie koty

Czas wymieść ze starych folderów resztkę zaległych kotów. Jest ku temu okazja bo są wierszyki, poczynione przez zastępy kocich wielbicielek z okazji konkursu u E.W., która ilustruje koty przy pomocy włóczki, zamszu i innych miękkich materiałów, tak jak się koty ilustrować powinno. Jeszcze można zrymować i wygrać książkę.
Pozwolę sobie zaprezentować wyimek pokocia, gdyż jak lud polski, zazwyczaj żeński, korzysta z internetów w celach poetyczno-animalistycznych to zawsze wzrusz.






















Koty to produkt metafizyki
W opakowaniach z miękkiego futra.
Jeśli to futro trzeć skrawkiem wełny
Są odnawialną energią jutra.
(by Kaczka z La Terra del Pudding



Koty to domowy miernik psoty.
W skali
od 0 - Dystans, znudzenie i foch
do 10- Kuleczka z wełny!!ZARAZ OSZALEJĘ!!!OHHHH!
(by Inwentaryzacja Krotochwil)

Koty to, lud rozrzewniony kwili,
nie domowe niecnoty, ale, mili -
człeka kompan najlepszy
perła, diament, majstersztyk
nie wierzysz, toś osioł. Tylko i li.
(by Ania M)

Koty to czysta liryka, gdy lat masz sto, albo prawie.
Lecz gdy wyrastasz z nocnika - koty to druhy w zabawie.
A potem patrzą na ciebie z tą aprobata łaskawą
i za raz po siódmym niebie żeglują szeroką nawą.
(by Alcydło Kr ze Szkicownika)

Być może czas skończyć z rysowaniem zbiorowych kocich portretów (dobrych i złych, swojsko lokalnych i etnicznie egzotycznych). I wrócić do psów ;) Oraz do pewnego uroczego chłopca, o którym jeszcze kiedyś opowiem, a tymczasem możecie sobie przeczytać wyimek z jego przygód u Skorpiona w rosole.

13 komentarzy:

  1. och te kocie mordy zacne, jeden mi przypomina Grincha - ten kudłaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacne mordy to mają menele ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. dawno nie widziałam żadnego :(

      Usuń
  2. Koty zakrzywiają czasoprzestrzeń swoimi ogonami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem idź i napisz jakiś koci dialog, a może wygrasz.
      ps. Ajsztajn się w grobie przewraca na takie dictum!

      Usuń
    2. Ajnsztajn, ten to dopiero pozakrzywiał! ;-)

      Usuń
    3. Napisałam 5-linijkowe wymruczane kociotwórstwo... ;-)

      Usuń
  3. Cudne :))) Idealnie to pasuje do tych wierszyków!
    (widze ze ten Inwentaryzacji zachwycil Cie tak jak mnie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, muszę się zachwycać twórczością IK, bo to bardzo bliska krewna ;).
      (Ogólnie rodzinie lepiej nie podpadać, co sugeruje obleśne słowotwórstwo (spójrzmy: rodzi-na, krew-na, bleh)

      Usuń
  4. Psy, psy, psy GÓRĄ! Był tylko jeden fajny kot - nazywał się Makawity vel Skryty Pazur vel NAPOLEON zBRODNI.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też znałam zacnego kota, Callisto de Pallahore, rasy św. birma, gustował w obiciach mebli typu antyki lecz zdechł.
      Taka historia.
      Będą psy.

      Usuń
  5. Czekam na psy! Te koty właściwie mają już dużo z psów, tylko mordy kocie. Psy jednak to psy. Nie ma to jak pies...

    OdpowiedzUsuń

Proszę sobie folgować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...