Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogerzy dla Korczaka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogerzy dla Korczaka. Pokaż wszystkie posty

2012-12-11

Blogerzy i Korczak - finał

OMG, właśnie się dowiedziałam, że blog Książki Zbójeckie zafundował mi mini zawał korazona poprzez przyznanie wyróżnienia w akcji Blogerzy dla Korczaka (chyba tylko za brawurę, bo jako jedyna miałam czelność ubrać narysowanego lewą ręką Korczaka w moherowy beret i skrzyżować z niedźwiedziem ;) A było tyle ambitnych postów. Tym bardziej mi miło :)

UPDATE: Wszystkim uczestnikom akcji (bo ja to jednak bardziej postrzegam jako akcję niż konkurs) szczerze gratuluję niesamowitych, mądrych prac! Czytam, czytam, trochę to jednak zajmie! :)
Jest doprawyż niebywałe, że wymagało to tylu protestów, żeby twórca tej miary co Korczak, został należycie potraktowany (cały czas piję do nieszczęsnego pierwszego logotypu) . Żyjemy bowiem w czasach, gdzie estetyczna i merytoryczna jakość logotypu jakiejkolwiek inicjatywy w kulturze świadczy o tym, czy daną postać decydenci traktują poważnie i z namaszczeniem czy po macoszemu.
Wspaniale, że organizatorzy i uczestniczy 'Blogerów dla Korczaka' przyczyniają się do reanimacji korczakowskiej obecności poprzez blogosferę. Nie pochlebiam sobie, ale bardzo się cieszę, że mogłam być tego częścią. Pozdrawiam.

2012-11-20

Blogerzy Korczakowi

Ostatni dzień i ostatnia chwila na mały hołd Korczakowi. Jak zwykle za pięć dwunasta!






Jeszcze tylko gif do poprawki. Dałam sobie na to czasu tylko ciut, stąd toporność materiału, nie mniej czasy i okoliczności dla tej smutnej bajki sprzyjają szarości. Pan w moherowym berecie - jakby się ktoś pytał - to Korczak właśnie, postanowiłam, że będzie trzymał konwencję 'dziecięcą' bardziej niż portretową. Chociaż w sumie te straszne dzieci nie trzymają niczego. Nie pamiętam jak to dokładnie było - gdzie Korczak i jego gromada spędzili ostatnią noc. I czy rzeczywiście było ich 200. I co się im mogło śnić w tych strasznych czasach, tej ostatniej nocy. No i tyle.
Muszę przeczytać w końcu biografię.
Przy okazji zaktualizowałam dane na temat kontrowersyjnego logotypu, którym haniebnie obdarowano Korczaka (czcionka Comic Sans i xero portretu w fotoszopie - doprawdyż, czy ten chłopak nie zasłużył na więcej? - pytali w styczniu projektanci). Było naprawdę źle:
http://www.rebrandblog.pl/nie-dla-nowego-logo-2012-rok-janusza-korczaka/
http://wyborcza.pl/1,75478,11007479,Kontrowersyjny_logotyp_Roku_Korczaka.html
No ale  zmieniono, uf.
http://www.rebrandblog.pl/a-jednak-zmieniono-logo-roku-janusza-korczaka/

A tu baner akcji Blogerzy dla Korczaka













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...