Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

2016-08-04

Astro Lew






































Bardzo stylowy lew, chociaż bez ogona. Doceniamy jednak skromną pozę przysłaniającą suspensoria, czujne dodatki w postaci flory wplecionej we grzywę i branzoletki z zaskrońca.

A teraz wejdziemy na stonę astromagia.pl i dokonamy wnikliwej egzegezy horoskopca na ten miesiąc.
(*przy pomocy kursywy)

Lew  
od 23 lipca - 22 sierpnia

Wystrzegaj się! (* łomatko!)

"Gdy Słońce utworzy kwinkunks z Neptunem (1-5 sierpnia), twoja ocena sytuacji może się okazać błędna. Podczas kwadratury Wenus z Marsem (5-9 sierpnia) zaatakuje cię ktoś (* kleszcz?), komu ufasz (*aaa, skarbówka!). Wzbudzisz zazdrość w raku (*onkologia padnie na kolana). Z kolei znajomość z Wodnikiem warto jest pielęgnować (* woda ma znowu podrożeć)."

Jak zwykle lektura internetowych horoskopców powoduje ściskunks przeponus i całkowicie prawidłową ocenę sytuacji, że w osobę, która  pisze te kocopoły należy rzucić skórą od banana.

No to popatrzmy, co dalej:

"Gorące emocje w związku, nowe zauroczenia i tornado w pracy. Z pewnością nie będziesz się nudzić."


Uczucia i związki
"Adoratorzy staną na rzęsach. Mars w trygonie ściągnie na ciebie uwagę płci przeciwnej, która na wyścigi będzie zabiegać o twoje względy. Na szczęście partner okaże się wyrozumiały. Mało tego, on również będzie stawał na rzęsach, żeby przychylić ci nieba."

*Razem z partnerem idźcie po wszystkim do wenerologa, a potem u kosmetyczki usuńcie rzęsy.

"Lwie z drugiej dekady, uważaj, komu wysyłasz erotyczne sygnały."
*Nie wysyłaj na poczcie, raczej mailem. Dodaj szczyptę wąglika.

"Saturn ześle ci partnera, który okaże ci szacunek, na który zasługujesz. W dodatku nie bez satysfakcji zauważysz, że znajomi patrzą na was z zazdrością."

*Jeśli przyszłeś na świat w czwartej dekadzie to nie zasługujesz na patrzenie z zazdrością, żal.pl.

Niebo nad tobą
"Słońce w twoim znaku mocno ci sprzyja. Masz zatem powody, by być z siebie zadowolony. Trygon Marsa i Saturna zachęca do podejmowania ryzyka. A z pomocą Urana, również w trygonie, wszystko pójdzie ci jak z płatka. Nie spoczywaj jednak na laurach, tylko podnoś sobie poprzeczkę, do czego mobilizuje cię Jowisz w półsekstylu."

* Zrób poprzeczkę z płatków laurów i T-shirta z napisem TRYGON cwel.
 
Rodzina i przyjaciele
"Uran szykuje ci fantastyczną niespodziankę (*popromienną!). W każdej chwili bądź gotów spakować się i lecieć choćby na koniec świata. Bo trafić może ci się atrakcyjna oferta last minute. Nowych znajomych poznasz, jeszcze zanim dotrzesz na miejsce. A zjednasz ich uśmiechem (*promiennym!), pod warunkiem, że będzie szczery."

*Poznasz przystojną brunetę z biura podróży, chyba, że to podróż służbowa do Kwidzynia, wtedy możesz się uśmiechać nieszczerze.

Praca i pieniądze
"Gwiazdy sprzyjają pieniądzom.(...) Pod koniec miesiąca szef może uznać, że właściwie niepotrzebni mu inni pracownicy, skoro ty sam jesteś w stanie ogarnąć wszystko. (...) Lwom z pierwszej dekady sił dodaje Mars, możesz więc urwać łeb hydrze konkurencji."

*Pamiętaj: hydra, nie hydrant! Chyba, że na terenie zakładów konkurencji jest hydrant - wtedy ogarnij.

Zdrowie
"Możesz przegapić poważniejsze objawy u siebie. Najwyższy czas się przebadać i jeśli coś cię niepokoi, spytać lekarza.(...) Walkę z nadwagą może ci uniemożliwić wieczorne i nocne podjadanie. Załóż szlaban na lodówkę!"

*Niepoważne objawy mają miejsce w lodówce. Szlaban możesz zrobić z tej laurowej poprzeczki.


































Od teraz będę się pastwić co miesiąc. Spodziewajcie się!
(Jeśli na sali jest jakiś lew, to proszę mi przybliżyć kwestię półseksu z Jowiszem.)

21 komentarzy:

  1. "Saturn zesle ci partnera..." O ranyjowisza, jak w piosence, prawdziwy Gwiezdny Chlopak!!! :}
    ("Gwiezdny chłopaku, proszę, pokochaj mnie, przyleć dziś na Ziemię i zabierz mnie, na swą planetę skrytą gdzieś, pośród gwiazd... la la la..." :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiadomo, to klasyk, aż dziw, że nie śpiewany przez Krawczyka ;)

      Usuń
  2. W sumie ulżyło mi, że jestem wodnikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego, ale przeczytało mi się Jowisz w półtekstylu.

    No a jak półtekstylu, no to pewnikiem bez majtek, bo takich panów na Gran Canarii widywałam. Czapka, tshirt, plecaczek, buciki.....ale majtek brak ;) Ot taki Jowisz w półtekstylu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to śpiewała Masłowska alias Mister D: "Przejedźmy się na Gran Canarię...". No i się wyjaśniło czemu.
      Półtekstylizm infantylizm.

      Usuń
  4. Eeeej, nie, no! W moim napisali:
    "Nie zrozumiesz także, o co chodzi Rybom."
    No ja przepraszam - ze co? Ja? JA nie zrozumiem o co chodzi rybom?! My z Rybami to beczke soli kradli, konie zjedli, czy tam na odwrót, sa dowody w tylu moich notkach! Pfff!

    Poza tym mam isc na spacer w trudny teren i w dzika przyrode - ale koniecznie do tego zalozyc modny kapelusz do ochrony przed sloncem :))) To juz teraz wiem, dlaczego nieraz w górach sie spotyka cokolwiek dziwnie i nie w temacie ubrane osoby - one po prostu kieruja sie horoskopem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka znowuż ochrona przed słońcem, skoro tera jest moda na witaminę D, co się ją wyrabia bezkapeluszyzmem i półtekstylizmem ogólnie.

      Usuń
    2. A rybom chodzi zasadniczo o to, by nie jeść ich łyżką.
      Czy tam może nożem.

      Usuń
    3. Aha, aha. No to zrozumiale w sumie, tez byc protestowala, jakby na mnie ktos tak z nozem.

      Usuń
  5. Powinnaś mieć szlaban na horoskopy, ale wtedy nie byłoby tego uroczego lwa, więc pastw się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę podjadłam na noc astrologii i mam wzdęcia, eh ;)

      Usuń
    2. To wiele wyjaśnia, nawet w lwim horoskopie :*

      Usuń
  6. Aaa, i jeszcze jedno: ciekawi mnie niezmiernie ile zawijasów, galazek i listków musialby miec rysunek, zebys stracila cierpliwosc i nie dala rady go dokonczyc.
    Z pewnoscia duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa tryliardy sto pięćdziesiąt czy.

      Usuń
  7. Newa, zmalowałaś cudnego lewa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lew ma przednie łapy szpotawe, ale grzywę wspaniałą. Bransoletka z węża gejowska. Zresztą z twarzy to on bardzo delikatny i małokielny. Cóż, kryzys męskości w XXI wieku nie omija nawet dzikich bestii. Honor płci ratują jeszcze ostatnie nosorożce. Szkoda, że nie ma ich w zodiaku. Rad bym zobaczyć w Twoim wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo niemęski, zwróć uwagę na całkowity brak zarostu gębowego w postaci wąsów, eh.
      Weterynarz powiedział, że ze szpotawością nic nie da się zrobić, można tylko od tego feleru odwracać uwagę poprzez np noszenie biżu (co uczyniono).
      Z powodu kryzysu jest mi bardzo przykro, jak ty to znosisz? ;)

      Usuń
  9. Ooo nosorożca, to i ja bym chciała Newo, przecież można dla niego ułożyć horoskop specjalny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zacznij już układać, a jak zrobię, co mam do zrobienia, to zrobimy inaugurację nowego astroznaku dla poetów :)

      Usuń

Proszę sobie folgować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...