Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

2013-01-25

Marysia ma żylaki!















































Myślę sobie, że skoro mają już lalki Barbie różne kolory skóry a nawet ponoć niektóre  występują w wersji XL, to czas na coś nowego, pro bono medico: Barbiom, które za długo siedzą mogłyby sinieć nogi, a tym które za długo stoją wyleźć żylaki.
To by było bardzo dla małych dziewczynek pouczające i potem by się nie dziwiły - jakby co.

Etykieta na nalewkę Leśny Gaj

Jedna z etykiet, które kiedyś robiłam na nalewki domowej roboty, ku konfuzji pijących ;)















(Tak mi się przypomniało przed weekendem...)

2012-12-18

Portret ślubny - Circus de mariage

Portret jeszcze z października. Bardzo sympatyczna para, mająca kota i krokodyla z Ikei (dawno nie byłam w Ikei, więc możliwe, że krokodyl wygląda inaczej). Oraz dwójkę dzieci (w sumie to chyba nawet ważniejsze, hm). Więcej zdradzić nie mogę, bo podpisałam bardzo tajną klauzulę poufności -  wszystko jest jednak na obrazku - skąd pochodzą i co lubią. Miało być kolorowe ale może dzieci pokolorują?













Strasznie tu się poważnie robi... To niedopuszczlne. Już wkrótce mechano-godzille ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...