Prywatnie, cichcem, do szuflady. Dla koneserów, na cudzą ścianę, pro publico bono. Bo ręka puszczona samopas się narowi. Bo nulla dies sine linea.

2014-02-14

Małżeństwo muzyczne


...

11 komentarzy:

  1. Moje nowe marzenie...mieć portret narysowany przez Newę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy negocjować... warunki podobieństwa, rzecz jasna ;)

      Usuń
  2. Pogorelich???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze nie zamówił portretu ;)

      Usuń
    2. Newo, Newo, aż uwierzyć mi trudno, że podobieństwo do Króla Fortepianu i jego Gruzińskiej Księżniczki przypadkowym,
      http://www.ivopogorelich.com/en/
      ale cóż ja widzę, trąbka- trąbką (ani klawisza, ani skrzydełka..), ale mikro…. MIKROFON? W Królestwie Muzyki?
      Ps. To jedna z piękniejszych historii miłosnych. Gdy Aliza zmarła w 1996 roku, mając prawie 60 lat – Pogrelich wycofał się na kilka lat z życia koncertowego. Wrócił na początku trzeciego tysiąclecia- kontrowersyjny, polaryzując świat melomanów – bardziej chyba niż sławetny koncert Strawińskiego :) ale za to jaki wspaniały :)
      (ten sam anonim :))

      Usuń
  3. Ivo i Aliza:
    https://i1.ytimg.com/vi/E10PffAkxgM/hqdefault.jpg

    OdpowiedzUsuń
  4. Newa, a sprzedajesz gdzies swoje obrazki?
    (caly czas ten sam anonim, ten od Iva ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najbliższym czasie uzupełnię ofertę.
      Uprasza się o trzymanie ręki na pulsie, o ile nie na ołówku ;)

      Usuń

Proszę sobie folgować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...